INSTAGRAM

Instagram

6/28/2013

"Sen"-kolejny tekst

Cześć! Zakończenie roku szkolnego jest za nami. Tak naprawdę nie mam żadnych konkretnych planów na wakacje poza kilkoma. Jedno jest pewne nie mam zamiaru się nudzić! Coś trzeba będzie wymyślić, żeby wakacje były jednymi z niezapominanych w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Moja średnia wynosi 4,13 jestem z niej w pełni zadowolona, bo przecież mogło być gorzej. Jestem jedną z nielicznych osób, które przekroczyły barierę 4,0.
W sumie...narzekamy na tą szkołę, ale tak naprawdę większość tego dobrego spotkało nas właśnie dzięki niej. Po tych wszystkich latach edukacji nie wyobrażam sobie jak to będzie, gdy do szkoły już nie będę chodzić. Wiele znajomości się rozpadnie, wiele może przetrwa... Można będzie tylko wspominać te wszystkie historie, które nadal będą rozśmieszać; ludzi którzy mieli swoje odpały i te primadonny, których ich zdanie się tylko liczyło w klasie.
************************************
W tym poście przedstawiam wam moje kolejne dzieło. Wydaje mi się, że jest to chyba mój najlepszy swoją drogą tekst. Siedziałam nad nim bardzo długo przez moje dążenie do idealnego efektu, mam nadzieję, że chociaż w połowie taki uzyskałam. Sama nie wiem co mnie popchnęło do napisania takiej piosenki. Wydaje się mi, że na pewno jest bardziej ambitniejsza, niż wszystkie banały o miłości, które sama też czasem piszę. Każdy człowiek śni i w pewnym sensie ten tekst o tym opowiada, co jest gdy śnimy i co gdy się budzimy, że to co było w tym naszym śnie to tylko marzenie, dopiero później rano dopada nas szara rzeczywistość, gdy wstaniemy do pracy, szkoły. Uświadamiamy sobie, iż to nigdy się nie ziści, przy okazji się dołując. Nie wiem czy napisałam w miarę sensownie, byście zrozumieli to co chciałam przekazać.
____________________________________
Tekst: Duśka
"Sen"


Idę powoli przez miasto jak cień,
zamykam oczy i widzę kolejny dzień.
Na tym się zatrzymałam i nie wiem co dalej. robić
No, bo nie chcę stracić tego co już otrzymałam
tych wszystkich chwil spędzonych w tym śnie.

Nie chcę tak żyć, chcę poczuć wiatr,
uwolnić się i uciec gdzie się da;
na koniec świata i jeszcze dalej
by nie dopadły mnie więcej złe sny.

Idę szybciej uciec najdalej chce,
otwieram oczy i widzę to co już jest.
Przede mną stoi ten okropny cień,
to rzeczywistość, która dręczy mnie.
A w niej jestem samotna jak ten nieszczęsny cień.

Nie chcę tak żyć, chcę poczuć wiatr,
uwolnić się i uciec gdzie się da,
na koniec świata i jeszcze dalej,
by nie dopadły mnie więcej złe sny.

Nie wiem co zrobić mam,
co ze snem, który chce by spełnił już się dziś.

______________________________________

Kilka zdjęć ze strony Miejskiego Ośrodka Kultury z koncertu Lady Pank.

 
 

________________________________________
Kolejna notka w poniedziałek.

6/24/2013

Lady Pank

Hej! Wszystko to co miałam zdać pozdawałam. Teraz pozostaje mi się obijać. Na lekcjach nic nie robimy, ale i tak muszę chodzić do końca jeśli chce utrzymać wzorowe zachowanie. Jednak zrobię sobie jutro i w czwartek wolne, napiszę usprawiedliwienie.
Ostatnio mam strasznie zakręcone dni i chyba zaczynam mieć małą paranoję co do jednej rzeczy. 
Wczoraj byłam na małym koncercie Lady Pank, byłam pod samą sceną. Obok mnie tańczyli pogo, nie powiem, że nie oberwałam przy okazji chodź nie tańczyłam w tym kole. Ochroniarze mieli dużo pracy... Zamiast śpiewać, po prostu wydzierałam ryja (kolokwialnie rzecz ujmując). Ileż znajomych osób widziałam. Byłam z trzema kumpelami E. I. M. Koncert był bardzo udany. W sobotę u mnie w okolicy na dniach miasta ma być Łukasz Zagrobelny, przejdę się na chwilę, żeby posłuchać. Za dwa tygodnie Bracia, z tym mam mały kłopot dotyczący transportu z koncertu w nocy, myślę, że jakoś się zorganizuję, mam trochę czasu.
Za jakiś czas może podzielę się pewną informacją. Na razie muszę przemyśleć taką jedną propozycję i przygotować się do ewentualnych pozytywnych konsekwencji.

Zdjęcie z mojego ostatniego spaceru z I. Trochę mnie ono przeraża. Tak w ogóle tego białego kółka nie było na niebie, pojawiło się dopiero na zdjęciu. Dziwne...

______________________________________________
Kolejna notka w dniu zakończenia roku szkolnego.

6/16/2013

"Something we’ll always be missing"

Hej! Co u was ciekawego słychać? Niestety notki pojawiają się rzadziej niż wcześniej, ale jest to spowodowane tylko i wyłącznie zdawaniem w szkole na lepsze oceny. Prawie w ogóle nie siedzę przed komputerem, więc nie wpadam tak często na wasze blogi, ale postaram się to chodź trochę nadrobić.
W piątek była u mnie mała posiadówka. Było strasznie fajnie, poznałam wiele osób, które są ode mnie starsze (tak byłam najmłodsza). Na początku było mi trochę niezręcznie, bo to znajomi mojej siostry, ale później się rozkręciłam i siedziałam z nowo poznanymi osobami. Zmieniłam zdanie o takim jednym, bo znałam go tylko z widzenia i wydawał się taki nie za bardzo, ale przy bliższym poznaniu zyskuje. Spałam chyba ze 3 godziny, później posprzątałam, zjadłam obiad i znowu poszłam spać, a jeszcze później pojechałam na zamek, gdzie miałam koncert.
Wykonałam z koleżanką w duecie na głosy piosenkę "You Raise Me Up"; utwór współczesny, który nie pasuje do muzyki średniowiecznej, ale się wszystkim spodobał, więc zaśpiewałyśmy. Wielu nauczycieli było z mojej szkoły na wystawie i przy okazji takim małym koncercie zespołu na zamku.
Wracając do piątku; po szkole, gdy czekała na próbę zespołu przed występem poszłam na zakupy z moją kumpelą. Kupiłam sobie dwie koszulki (czarną i czerwoną) na ramiączkach i spódniczkę kremową. Planuję kupić sobie kremowe szpilki na platformie. Już mniej więcej mam wypatrzone.
Za tydzień w niedzielę idę na koncert Lady Pank. Nie mogę się doczekać, a tak w ogóle to muszę pomyśleć w co się ubrać...

6/08/2013

Już niebawem....

Cześć! Trochę nie pisałam, ale to wszystko spowodowane dużą ilością nauki. Teraz pod koniec zachciało się nauczycielom robić sprawdziany i kartkówki. Jestem ostatnio strasznie roztargniona, więc podczas informowania was o nowych publikacjach mogą wkraść się jakieś błędy itp., itd.
U mnie się trochę zmieniło. Miałam masę czasu i efekt mojej pracy mam nadzieję pokazać wam pod koniec wakacji, w dniu moich urodzin. Mam podkład i tekst, takie próbne nagranie zrobiłam, ale jeszcze coś zmienię i zobaczymy co z tego wyjdzie. Podkład będzie akustyczny (gitara), to była taka ostatnia deska ratunku, bo piosenki nie nagram a'capella. Kiedyś jak wszystko się dobrze ułoży to zrobi się inną wersję, z dużą ilością instrumentów. Na razie, na początek myślę, że wystarczy to co jest.
Wczoraj miałam popis w szkole muzycznej. Śpiewałam piosenkę Edyty Geppert tą co na "Talentach Małopolski". Po występie miała próbę, bo na zakończeniu roku w szkole muzycznej będę wykonywać w duecie (?) utwór "You Raise Me Up" na głosy. Jak zawsze śpiewam sopranem. Piosenka prześliczna, a śpiewana na głosy jeszcze piękniejsza.
Za tydzień mam koncert... U mnie w okolicy za  2 tygodnie wystąpi Lady Pank. Choćbym chorowała muszę iść na koncert. Już się umówiłam z koleżankami, pozostają nam tylko małe szczegóły do omówienia.
W poniedziałek będę świadkiem na Bierzmowaniu K., dlatego też muszę się zwolnić z ostatniej lekcji, żeby się jakoś ogarnąć.  
_______________________________________________

Mam mały pomysł...może bym tak zrobiła na zakończenie roku szkolnego notkę, w której będziecie zadawać mi pytania? Co o tym sądzicie? Post postaram się we wtorek lub najpóźniej w sobotę za tydzień.
:))