INSTAGRAM

Instagram

8/30/2013

My seventeenth birthday.

Hej! Jak tytuł postu wskazuje, dzisiaj obchodzę swoje 17 urodziny. Jak ten czas szybko zleciał, a wydawałoby się, że wczoraj miałam jakieś 6 lat i swój pierwszy dzień edukacji przed sobą. Podsumować nie będę, może za rok, gdy skończę okrągłe 18 lat. Wtedy było by to nawet wskazane... ocenić swoje lata, gdy było się nieletnim. :P
Dzisiaj ma miejsce również na blogu mała premiera pierwszej piosenki. Tekst napisała jakiś czas temu moja koleżanka, a muzyka/ podkład YT. Niestety nie miałam możliwości znalezienia kogoś kto by skomponował, więc pozostał YT i zgoda właściciela kanału. Podkład zwykły...gitara. Nagranie zrealizowane w warunkach domowych. Starałam się coś pokombinować, jednak nie za dużo, żeby nie było zbytniej sztuczności. Emocje w piosence... myślę, że może troszeczkę ich jest. Trudno się wczuć w coś co się nie doświadczyło. W przyszłości może się uda nagrać ze specjalnie skomponowaną muzyką oraz w studiu nagraniowym.


Mam do was wielką prośbę: Jaki może być tytuł dla tej piosenki ?. Czekam na wasze propozycje, (sama nie mam pomysłu) no i na wasze opinie odnośnie utworu. Jestem ich bardzo ciekawa.
I tak na koniec jak wam podoba się nowy wygląd bloga? Osobiście uwielbiam prostotę i minimalizm.

Teraz już zmykam, jadę za parę godzin do Częstochowy. :)) Być może będą zdjęcia.

AKTUALIZACJA:
Tytuł piosenki : SŁOWA NA WIATR.

8/25/2013

Życie wkłada różowe oku­lary, gdy kąci­ki twoich ust znaj­dują się na wy­sokości nosa.

Cześć! Został nam już tylko tydzień do rozpoczęcia roku szkolnego. Z jednej strony się cieszę, bo znowu będę widywać moich znajomych, a z drugiej nie chcę iść do szkoły, bo będę mieć chyba więcej nauki niż kiedykolwiek. Pozytywną stroną jest to, iż druga klasa wiąże się z półmetkiem. Jestem ciekawa jak to wyjdzie. Moje postanowienie na nowy rok szkolny to nie na pewno to, że będę się dużo uczyć, ale będę brać we wszystkich konkursach i przeglądach artystycznych udział. W końcu uwielbiam śpiewać i w sumie robić zdjęcia też. Mogę się wyładować twórczo, a mam naprawdę wiele pomysłów, tylko mało chętnych do pomocy.
Tak, więc droga K. mam nadzieję, że niedługo będę mogła zrobić ci małą sesję zdjęciową, którą dodasz na swoje (nie istniejące) konto na Facebooku.

EDIT: K. w końcu założyłaś. :D 

Kolejna notka w piątek. Wierzę, że się przemogę i nagram wreszcie swoją własną piosenkę, którą właśnie dodam w następnym poście.


8/20/2013

Uratujmy "WIECZORYNKĘ" !

Cześć! W weekend odbył się festyn u mnie. Byłam codziennie. W sobotę było jednak wieczorem trochę zimno, a w dodatku bolałam mnie głowa, więc długo nie zabawiłam na boisku. Miałam straszne odpały z M. tańczyłyśmy i śpiewałyśmy na środku głównej drogi, wracając do domu. Ogólnie byłam w tym dniu na dwóch meczach- juniorów i towarzyski kibiców z tzw. samorządowcami. Uwielbiam mecze, szczególnie nie takie oglądane przed telewizorem.
Niedziela minęła mi strasznie szybko. Późnym wieczorem poszłam na boisko na festyn, ale tylko na chwilę.
Znowu miałam jakieś swoje odpały. Gdy zespół grał "Ona tańczy dla mnie" ja na trybunach tańczyłam i śpiewałam jak głupia. Później była piosenka "Czy ten pan i pani" akurat jak już do domu szłam, to też... śpiewałam (głośno). Głupawki u mnie mają różne oblicza...
Wczoraj byłam na ognisku. Było trochę nudnawo, ale nie narzekam wróciłam jakoś po 2. Poznałam kilka osób. W sumie najgorzej nie było.

Namawiam do przyłączenia się do akcji "Uratujmy WIECZORYNKĘ !" 
Więcej informacji na blogu www.ratowanieswiata.blogspot.com

_________________________________________________

8/14/2013

"Żyj tak, aby niczego nie żałować."

 Hej! Ostatnio zaczęłam trochę siedzieć nad CSS.  Wprowadziłam naprawdę minimalne zmiany na  blogu, prawie niezauważalne. Planuję jeszcze  bardziej udoskonalić stronę. Na razie próbuję na  innym założonym  blogu, który jest przeznaczony do  testowania nowych rzeczy.
 Wczoraj byłam na zakupach i obiedzie z M.  Dokupiłam sobie resztę zeszytów i inne rzeczy do  szkoły.
 Prócz tego tez koperty. Postanowiłam z M., że   będziemy do siebie wysyłać listy np. raz na dwa   tygodnie. Mieszkamy od siebie jakieś 1400 km, ja  tu w Polsce, a ona we Włoszech. Planujemy też rozmawiać przez Skype.
 Mamy fajny pomysł na sesję. Tytuł jej to  "International Friends". Namalujemy sobie flagi na  policzkach, ciekawa jestem jak to wyjdzie.
 W sobotę i niedzielę odbędzie się u mnie festyn. Taka impreza na 50 lecie klubu piłkarskiego. Oczywiście idę, chociaż na chwilę. Modlę, aby była ładna pogoda. Nie musi być 30 stopni, ale tak 27 mam nadzieję, że wystarczy.

*****************************

8/12/2013

Trudne sprawy i... naleśniki

Hej! Strasznie się nudzę... Zaczęłam nawet rysować, a raczej projektować ubrania. Dawno tego nie robiłam...
Poza tym oglądam już kultowe seriale jak "Dlaczego ja?", "Trudne sprawy" i inne tego typu. Jest kilka odcinków, które nadal mnie rozmieszają, Na pewno kojarzycie odcinek, w którym pojawia się Dariusz i Karolina. Postać tego mężczyzny, chyba jest najbardziej rozpoznawalna. Przy okazji oglądania tych różnych seriali zaczęłam się zastanawiać nad ich fenomenem. Długo mi to nie zajęło szczerze mówiąc :P
Prawda jest taka, że wolimy oglądać seriale, gdzie:


1. Nie ma znanych aktorów.
Czasem sama mam dość patrzenia na jedną twarz w kilku produkcjach. Tak naprawdę coraz mniej prawdziwych aktorów, zastępują ich "celebryci"... Teraz każdy może być kim chce w show-biznesie.
Jednak na przykład w "Pamiętnikach z wakacji" i itp. grają, a raczej próbują amatorzy, osoby w ogóle nie potrafiące tego robić.
2. Fabuła ukazuje różne zdarzenia losowe, które mogą każdego człowieka spotkać. Jego wzloty i upadki. Wiadomą sprawą jest to, że lepiej nam to oglądać, niż samemu przeżywać.
3. Każdy odcinek jest zupełnie inny. Nowi bohaterowie, problemy... To jest dużo ciekawsze od "oper mydlanych".
Czy wy też powoli macie dość "tasiemców"? Brak pomysłów powoduje wymyślanie niestworzonych rzeczy. Czytałam kiedyś, że jeden serial na zachodzi był emitowany strasznie długo. Doszło do tego, że głównym problemem bohatera było to, że sklonowano lub porwano mu przyjaciela.

      Jeśli czegoś brakuje w poście nie krepujcie się i napiszcie w komentarzu. :))

Naleśniki

Wczoraj wyżywałam się twórczo robiąc naleśniki. Ooo...i jest coś podobnego do serca, młodsza siostra sobie zażyczyła.  Jakby coś napiszę przepis, według którego zawszę się trzymam. Można zrobić z niego, ok. 4-5 naleśników. Chcesz więcej po prostu dajesz dwa razy więcej składników.

Składniki:
1 jajko 
250ml mleka
50 ml wody
250g mąki
szczypta soli (jeżeli dodajesz później dżem, jak nie to cukier zamiast soli)

Przygotowanie:
Najpierw podgrzewam lekko mleko. Nigdy nie dodaje się zimnego. Później wszystkie składniki mieszam w misce. Ciasto nie może być rzadkie. W następnej kolejności podgrzewam odrobinę oleju na patelni. Na patelnie wlewam ciasto. Ilość ciasta zależy od wielkości patelni i chęci uzyskania określonej wielkości naleśnika. Oczywiście po upieczeniu jednej strony naleśnika przewracam go na drugą. Upieczony naleśnik smaruję dżemem np. truskawkowym i zwijam.

Myślę, że w miarę poprawnie językowo napisałam przepis i można się jakoś połapać co i jak.
Nie miałam aparatu przy sobie więc zrobiłam zdjęcia komórką. Jakościowo nie są zbyt dobre...niestety.
Na fotografii widnieje naleśnik ozdobiony czernicami, zastanawiałam się nad brzoskwiniami...

 


****************
Kolejną notkę postaram się opublikować jeszcze w tym tygodniu.

8/10/2013

To już rok !

Cześć! Dokładnie rok temu postanowiłam przenieść się z Onet do Blogspot. Wcześniej prowadziłam bloga (ww.mio-blocco.blog.onet.pl) jakieś 4 lata. Jednak nastąpił czas na zmiany i tak już jestem z wami z nowym blogiem już w innej witrynie "Blogspot.com". Można powiedzieć, że "DuskaB" jest wielką częścią nowego etapu w moim życiu.
Nigdy nie wyjaśniłam skąd wzięła się nazwa bloga. Mam na imię Klaudia, to już wiecie. Moje imię dużo ma tu do powiedzenia... Klauduśka/Klaudusia- Duśka/Dusia. Mój kuzyn pewnego dnia zaczął mnie nazywać Duśka, stąd początek nazwy bloga. Litera "B" to nic innego jak pierwsza litera mojego dziesięcioliterowego nazwiska. Tak już wiecie, że nazwa bloga to duża część mnie samej. :)
Wcześniej wspomniałam o nowym etapie w życiu. Nowa szkoła, znajomi oraz różne zwariowane i i mniej radosne moje, czy moich kumpel historie. Tak, w ciągu ostatniego roku działo się dużo, nie o wszystkim pisałam, bo jednak są to rzeczy nie przeznaczone do publicznego odczytu.
Nigdy jakoś nie byłam za powiększeniem statystyki bloga za wszelką cenę, ale jest to jakiś czas podsumowania blogowania, więc ujawnię jak się sprawy mają.
Łącznie opublikowałam do tej pory 84 posty. Na co dzień obserwuję mnie 21 użytkowników. "DuśkaB" wyświetlono 12 265 razy oraz napisano 800 komentarzy. Sprawą oczywistą jest, że w głównie na bloga wchodzą Polacy,  ale też są wyświetlenia z różnych państw jak: Rosja, USA, Niemcy, Rumunia, Ukraina, Litwa, Wielka Brytania, Malezja i Chiny. Tych państw jest wiele, ale pozwoliłam sobie podać te państwa, które najczęściej wpadają na stronę.
W związku z urodzinami bloga będę na Ask.fm, więc możecie zadawać pytania bez ruszania się z bloga, bo w kolumnie obok jest pole, gdzie można pytać o co się chce.
W MENU pojawiła się nowa karta GALERIA, a w niej odsyłacze do postów, gdzie są zdjęcia wykonane przeze mnie.

*******************************
Kolejna notka już niebawem.
Zmieniłam nagłówek...zostawić go, czy wrócić do poprzedniego?

8/06/2013

50 Tydzień Kultury Beskidzkiej

Hej! Już jesteśmy na półmetku wakacji. U mnie pogoda piękna, jest strasznie ciepło. Trawa jest cała żółta, bo sucho jest. Cały czas coś nagrywam, nie wiem jak ugryźć nową piosenkę, w jaki sposób ją nagrać by była ciekawa. Jak wszystko dobrze pójdzie napiszę coś jutro, ale to zależy od jednej bardzo ważnej rzeczy. Na razie tajemnica....
W niedzielę zakończył się 50 Tydzień Kultury Beskidzkiej w mojej okolicy. Na estradzie co roku można podziwiać występy wielu zespołów regionalnych z różnych zakątków Polski oraz całej Europy. Osobiście byłam przez dwa dni. Jeden zespół spodobał mi się najbardziej... Był on z okolic Myślenic. Świetne stroje i choreografia...
Również w niedzielę odbył się odpust parafialny. Na głównej sumie odprawiona została Msza Św., której przewodniczył ks. kard. St. Dziwisz obchodził Złoty Jubileusz Kapłaństwa.
Po południu byłam na meczu. Niestety klub za którym zawsze jestem mimo wszystko... przegrał. ;/
10 sierpnia blog obchodzi 1 urodziny!!!  Jak szybko minął czas,  a mam wrażenie jakbym dopiero zaczęła prowadzić tego bloga.

8/02/2013

Fotografia

Hej! Zawsze nie wiem jak zacząć notkę...później to jakoś leci, ale te minimum dwa najprostsze zdania takie wprowadzające trudno mi sklecić.
Od jakiegoś czasu "odkurzyłam" swoje drugie hobby. Mianowicie jest nim fotografia, jak zapewne zauważyliście. Ostatnim czasem bardzo popularna wśród tzw. młodzieży. Mam najprostszy program graficzny Picasa3 oraz Gimp 2.0. Uczę się przerabiać zdjęcia tak, żeby kolory były żywsze i jakieś małe niedoskonałości z retuszować. Myślałam, żeby założyć kolejnego bloga, albo po prostu nie bawić się w tysiąc blogów tylko to wszystko dodawać na tą stronkę. Zrobiłabym wtedy nową podstronę, gdzie byłyby miniaturki z hiperłączem do posta, w którym się znajduję dana sesja zdjęciowa. Co sądzicie o tym pomyśle? Poniżej znajduje się moje zdjęcie, które przerobiłam tak wstępnie na próbę. Chyba trochę je przerysowałam... ale mimo wszystko różnicę widać.