INSTAGRAM

Instagram

1/26/2014

"Przy­jaciele są jak ciche anioły, które pod­noszą nas, gdy nasze skrzydła za­pom­niały jak latać."

Hej! Niektórzy z was cieszą się zapewne feriami. Ja swoje rozpocznę za tydzień, mam wielkie plany.
Wspominałam, że troszkę jestem przeziębiona... W piątek nie byłam w szkole, żeby się doleczyć na półmetek. Byłam nawet skłonna sobie go odpuścić, ale po 2 minutach doszłam do wniosku, że jestem głupia myśląc o takim ostatecznym rozwiązaniu. Na szczęście dużo mi się polepszyło, więc poszłam. Ogólnie impreza bardzo, bardzo udana. :D Dużo wydarzyło się rzeczy niespodziewanych... Do domu wróciłam po 3... Bo dzisiaj miałam koncert, więc wskazane mi było się porządnie wyspać. Na koncercie była malutka wpadka, ale wszyscy o tym zapomnieli. Haha
Niestety występ... Krótko mówiąc, gardło miałam niedoleczone, a musiałam śpiewać. Efekt? Mam straszną chrypkę, jeszcze w trakcie koncertu jakoś sobie dawałam radę, ale teraz pozostaje mi się porozumiewać z innymi szeptem. A jutro do szkoły... Hmm... muszę być mniej aktywna na lekcji niż zazwyczaj i... na przerwach też będę musiała się oszczędzać. O śpiewaniu przez kolejne dni nie ma mowy... W sumie jeszcze zobaczę w jakiej formie będzie jutro moje gardło.

 


4 komentarze:

  1. Fajne zdjęcia ^^
    Współczuję chrypy :( Tak to czasami bywa.
    Mimo wpadek, myślę, że koncerty się udały :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    Nowe recenzje na http://The-Rockferry.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, po rocznej przerwie blog Prixie.blog.onet.pl rozpoczyna ponownie swoją działalność!! Szykuje się masa grafiki i ciekawych wpisów. Jeśli masz ochotę to zajrzyj! Mam nadzieje, że dalej będziemy informować się o NN :)

    OdpowiedzUsuń