INSTAGRAM

Instagram

5/29/2014

"ŚPIEWAMY I GRAMY DLA ŚWIĘTEGO JANA PAWŁA II" (wideo z koncertu)

Cześć! Tak... troszkę bloga zaniedbałam, ale mam postaram się w najbliższym czasie dodać coś ekstra. Nie miałam weny i za bardzo czasu, by coś napisać. Dzisiaj się zmobilizowałam. :D
Jeszcze się maj nie skończył, ale mogę już teraz stwierdzić, że był/jest bardzo udany. Było kilka małych wypadów tam i siam. :D Chociaż chorowałam, i jak zawsze przy moich problemach zdrowotnych miałam antybiotyk, źle nie było. W miarę szybko mi przeszło.

Już wcześniej wspominałam o koncertach, na których ja między innymi będę śpiewać. Są już za mną... Szkoda... ;( Jeszcze bym sobie pośpiewała w takim składzie jaki był.
Ogólnie koncerty się udały i bardzo podobały. Był Canon Pachelbela (który wręcz ubóstwiam od dłuższego czasu <3); Ave Maria w wersji Lorenca (też bardzo lubię, wykorzystałam ten utwór w projekcie z WOSu Muzyka Filmowa) i prześliczne Hallelujah Cohena. Jest całe nagranie z koncertu, który odbył się w niedzielę. Tak, więc... KONCERT (Jest filmik oraz krótki opis).

Lub też pod tym linkiem możecie posłuchać/oglądnąć występu. NAGRANIE
Gdy dostałam wiadomość o opublikowaniu filmu od razu pobiegłam z koleżankami do biblioteki.

Pod koniec czerwca wszyscy spotykamy się na ognisku, zapowiada się bardzo ciekawie... xD



5/05/2014

Weekend majowy

Cześć! Jakie życie licealisty jest cudowne... :D To już mój chyba 5 dzień wolnego od szkoły i jeszcze tylko wtorek i środa. Ah, te matury...  Nom, właśnie. Wszystkim maturzystom życzę połamania pióra.
Za rok czeka mnie ten sam los, ale w troszkę innej formie... Tak! Znowu są jakieś zmiany, z jednej strony na plus, a z drugiej... już tak pozytywnie nie jest, ale nie ma co się załamywać, podobno zawsze "nowa" matura jest banalnie prosta. :D

Tak ogólnie... działo się u mnie bardzo dużo. Ale może spróbuję streścić ostatni tydzień.
Hmm... w środę wzięłam udział w Talentach Małopolski. Chyba jednak wybrałam złą kolejność piosenek... Mogłam najtrudniejszą wykonać jako pierwszą, wtedy może bym przeszła dalej, choć... chyba na pewno, biorąc pod uwagę tegoroczny poziom konkursu. Odsłuchałam swoje nagranie i nie jest tragicznie... Śpiewałam "bezpieczną" dla mnie piosenkę, gdzie nie miałabym się jak na niej wysypać. A mowa o piosence
Uncover Zary Larsson. Fajnie wychodzą mi wysokie dźwięki w tym utworze. A gdyby jurorzy poprosili mnie o kolejną piosenkę to byłaby Celine Dion i Barbra Streisand ( Tell him ).

Kolejne dni też fajnie mi minęły. Byłam na 18 koleżanki z klasy. Kolejnego dnia była też próba z chórem i zespołem na najbliższe koncerty. Wczoraj byłam na meczu piłki nożnej oraz na urodzinach kolegi. Taaa, druga część postu jest bardzo rozwinięta... Nie ma co ! :D