INSTAGRAM

Instagram

5/04/2015

MATURA, czyli mogę zacząć płakać, czy się śmiać ?

    Hej ! Hahahah. Życie jest prześmieszne. Dlaczego? Mój geniusz sięga zenitu ! Dzisiaj sobie to uświadomiłam wracając z kuzynem z egzaminu maturalnego z języka polskiego. Rozmowa z tak pozytywnym człowiekiem mi to pokazała. :D 
    "Jak uczyć się do matury?" Gdzie nie widziałam tych nagłówków? Boże ! Poradniki wydawałoby się jak znalazł... Ale! Każdy jest inny, ta prawda jest znana (hmmm) od naprawdę bardzo dawna. Nie twierdzę, rady pierwsza klasa. Szczerze? Komu chce się kombinować z kolorami markerów? Wiem! Dla wzrokowców takich jak ja wiele to ułatwia. Tak! Tylko zabawy kolorami, gdy czasu na naukę nie jest dużo, pomysłem jest raczej czasochłonnym. Znając mnie, pewnie rozwodziłabym się nad tym, jaki kolor pasuje do drugiego, żeby nie drażniło zbytnio. 
    Mój tata nie rozumie na przykład jak mogę się uczyć słuchając głośno muzyki... No, cóż... Odpowiedź jest jedna. Żyję w swoim własnym świecie! A tak a'propos. Powoli wracam do wylewania żali i innych podobnych lub kompletnie innych emocji. Moje teksty, zaczynają być mniej pesymistyczne, zauważyłam. To chyba ta fryzura! hahah 
    Właśnie przypomniała mi się rozmowa z przyjaciółką. W tej jednej sytuacji to właśnie fryzura wszystko wyjaśnia. Czasem zmiany są bardzo potrzebne. Zastanawiam się czy po maturze, (którą mam nadzieję zdam :D) nie zmienić właśnie fryzury. Obecnie mam bardzo długie włosy, ale w sumie szkoda mi ich, a mam taką wewnętrzną potrzebę zmian... Może je wprowadzę na innej płaszczyźnie?
    Wracając do maturki. Lalka! Myślałam, że wygrałam życie. :D Miałam "miliony" pomysłów na argumentację, wybrałam Makbeta i Ludzi Bezdomnych, wszystkie lektury powtórzyłam w niedzielę i w dniu maturki. Żyję na krawędzi ! Teraz czas na matematykę, uczyłam się jej jak nigdy dotąd. Za chwilę, znowu coś powtórzę. Może jakieś wzory zadań otwartych... 
    Naukę przeplatam z dużo przyjemniejszymi rzeczami. Film poniżej. ;) Nagranie z ostatniego konkursu. Gdybym wcześniej wiedziała, że będzie na nim kumpel... nie byłby filmik na telefonie nagrany. Jakość ujdzie w tłumie. 
   Dzisiaj też muszę zobaczyć o co chodzi w rekrutacji na uczelnie, do których się wybieram. Wybrałam Uniwersytet Papieski w Krakowie i gdyby coś Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, na obu jest dziennikarstwo. 
Jak to zwykle bywa zawsze po dłuższej przerwie się rozpisuję. :D

2 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za jak najlepszy wynik matury ;) Nie mogę uwierzyć, że od mojej mijają właśnie 2 lata.

    Nowa recenzja na http://the-rockferry.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pewna że maturę zdasz i to bardzo dobrze mnie ona czeka za rok. Co do występu świetny jak zawsze.

    U mnie http://demi-lovatooo.blog.pl/ NN zapraszam

    OdpowiedzUsuń